Kandydatka numer 3

Dzisiejszy drink jest ulubionym napojem wielu znakomitości, w tym tytułowej kandydatki, królewny Fiony, bohaterki popularnego filmu Shrek. Niestety, tylko w oryginale, w polskim przekładzie został z tego jedynie ogólnikowe „drinki z palemką”. Mowa oczywiście o Piña Colada.

Napój ten, pochodzący z Karaibów, ma dosyć ciekawą historię. Pierwotnie oznaczał jedynie świeży sok z ananasa (piña), wstrząśnięty z lodem i odcedzony (colada) do kieliszka. Nieco później, gdzieś w okolicach lat 30 XX wieku, zaczęto do niego dodawać rum i w tej formie panował w kubańskich i portorykańskich kurortach. Obecna forma, zawierająca dodatkowo mleczko kokosowe, to wynalazek najprawdopodobniej już powojenny.

W skład Piña Colady wchodzą następujące składniki:

  • 80 ml soku ananasowego
  • 50 ml rumu (zazwyczaj białego, ale stosuje się też złoty/ciemny)
  • 30 ml mleczka kokosowego
  • Opcjonalnie 10 ml słodkiej śmietanki

Cocktail ten można przygotować w wersji wstrząśniętej w shakerze, ale dużo lepiej wychodzi w wersji zmiksowanej. W tym celu składniki wlewamy wraz z kruszonym lodem do blendera i miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji. Przelewamy do schłodzonej wysokiej szklanki lub pucharka do napojów owocowych i przyozdabiamy palemką, wisienką cocktailową, kawałkiem ananasa lub innym owocem tropikalnym.

Jeśli nie dysponujemy mleczkiem kokosowym, ale za to mamy w barku rum kokosowy Malibu, to możemy zaimprowizować. Proporcje w takim przypadku to 80 ml Malibu do 80 ml soku ananasowego, z opcjonalną śmietanką.

Salud!

4 komentarze

  • 2010/10/21 - 22:07 | Permalink

    Ja do malibu z sokiem ananasowym dolewam troche sprite’a. Całość daje rewelacyjny smak.

  • Pingback: Tarasco Bar » Summertime: Malibu Bay Breeze

  • Pingback: Tarasco Bar » Hurt, czyli dzbanki w dłoń

  • Pingback: Tarasco Bar » Niezbędnik barmana: Składniki

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *