Powrót do korzeni: Cuba Libre

Jeśli warto coś robić, to warto to coś robić dobrze. Dlatego czasem warto wrócić do znanego przepisu i go ulepszyć. Przez kilka lat istnienia Tarasco Bar udało mi się, moim zdaniem, wzbogacić przepis, od którego zaczynaliśmy, czyli Cuba Libre.

Przepis na najlepsze na świecie Cuba Libre jest następujący: wysoką szklankę typu highball lub podobną wypełniamy po brzegi kostkami lodu. Następnie wlewamy do niej ok. 60 ml ciemnego lub złotego rumu (w tej roli polecam ostatnio Appleton Dark lub Angostura Dark), łyżkę stołową soku z cytryny, 50 ml Fanty, wrzucamy połówkę niedużej cytryny pokrojonej w ćwiartki i zalewamy do pełna Coca-Colą. Dodatek lemoniady pomarańczowej zdecydowanie poprawia i wzbogaca smak powstałego drinka.

5 komentarzy

  • 2010/09/26 - 21:51 | Permalink

    Zjadliwie pragnę zauważyć iz Fanta niestety nie trzyma wszędzie niemieckiej jakości i w różnych krajach ma różny skład i smak.

  • 2010/10/01 - 17:50 | Permalink

    A to fakt. Ze spritem jest podobnie. Ja np. z drinków lubię malibu z sokiem ananasowym i spritem i wiem, że w różnych miejscach drink ten smakuje zupełnie inaczej. Wiele produktów ma inną jakość, bo inne są standardy dotyczy to również chemii, np. proszków do prania.

  • Pingback: Tarasco Bar » Knickerbocker Special

  • Pingback: Tarasco Bar » Hurt, czyli dzbanki w dłoń

  • Pingback: Tarasco Bar » Bar otwarty!

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *