Summertime: Bąbelki

Niektóre z letnich drinków po prostu nie wychodzą zimą. Niekiedy jest to brak odpowiednich świeżych składników, chociaż uroki globalizacji i nowoczesnej produkcji powodują, że coraz mniej jest takich produktów, których nie da się kupić o dowolnej porze roku. Dużo częściej jest to po prostu fakt, że pewne napoje wymagają odpowedniej otoczki, kluczowym elementem której jest słoneczny taras i temperatura odpowiednio odległa od punktu potrójnego wody.

Jednym z takich drinków jest standardowy odświeżacz letniego grillmastera, czyli collins. W mojej ulubionej wersji, znanej jako Rum Collins lub Ron Collins, jest to po prostu Daiquiri zrobione w ilości na pół szklanki i uzupełnione do pełna wodą sodową:

  • 40 ml rumu
  • 20 ml soku cytrynowego
  • 20 ml syropu cukrowego
  • woda sodowa

Rum, sok i syrop wlewamy do wysokiej szklanki (klasycznie jest to szklanka typu collins, podobna do highball, lecz wyższa i węższa) wypełnionej kostkami lodu, po czym dopełniamy wodą sodową. Lekko mieszamy, słomka — i voila! Cocktail ten w smaku jest poniekąd podobny do komercyjnego „gotowca” dostępnego pod nazwą Bacardi Breezer. Użycie świeżych składników daje jednak zazwyczaj dużo korzystniejszy efekt.

Podobnie jak z wieloma innymi drinkami, tak i collins występuje w wielu wariantach zależnych od użytego alkoholu. Prekursorem ich wszystkich jest Tom Collins (z ginem), ale występują też wersje znane jako John Collins (z bourbon whiskey), Juan Collins (z tequilą) czy też wreszcie Vodka Collins albo Ivan Collins(z wódką).

7 komentarzy

  • Gość: another bartender, adht214.neoplus.adsl.tpnet.pl
    2012/10/19 - 17:48 | Permalink

    Coś nie tak jest z tym opisem; poniżej przeklejka z iba-world.com
    JOHN COLLINS
    Longdrink

    4.5 cl Gin
    3 cl Fresh lemon juice
    1.5 cl Sugar syrup
    6 cl Soda water

    Pour all ingredients directly into highball glass filled with ice. Stir gently.
    Garnish with lemon slice and maraschino cherry.
    Add a dash of Angostura bitters.
    (Note: Use Old Tom Gin for Tom Collins)

  • Pingback: Tarasco Bar » Niezbędnik barmana: szkło

  • Pingback: Tarasco Bar » Summertime: Dyskretna nutka mięty

  • 2012/10/21 - 21:27 | Permalink

    Po pierwsze, jak zaznaczyłem w tekście, przepis dotyczy Ron Collins, więc siłą rzeczy jest na rumie. Proporcje w przepisie są takie, jakich zazwyczaj używam — dzięki nim drink jest nieco słodszy. Oczywiście każdemu według życzeń, można też wiernie naśladować recepturę IBA.

    Co do kwestii nazewniczych, to istotnie w początkach swojego istnienia zarówno John, jak i Tom Collins były cocktailami z ginu (odpowiednio London Dry i Old Tom), jednak od dłuższego czasu przyjęła się zmiana, zgodnie z którą John Collins to wersja z whiskey, zaś jedynie Tom Collins jednoznacznie wskazuje na gin.

    Pozdrawiam!

  • Pingback: Summertime: Sangria Bis

  • Pingback: Margarita Punch

  • Pingback: Lynchburg Lemonade

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *