Jak wcześniej pisałem w przy okazji notek o Margaricie i Daiquiri, oba te drinki mają mnóstwo wariantów kolorystyczno-owocowych, zazwyczaj polegających na zmiksowaniu z bazowym cocktailem mieszanki soku, owoców i/lub likieru o konkretnym smaku. Jako inaugurację (po niejakiej przerwie) tegorocznej serii letniej chciałbym zaproponować najpopularniejszy z tych wariantów, czyli Strawberry Margarita/Daiquiri.
Na jedną porcję margarity truskawkowej potrzebujemy:
- 60 ml tequili,
- 20 ml triple sec,
- 20 ml likieru truskawkowego,
- 40 ml soku cytrynowego,
- 3-4 truskawki.
Składniki umieszczamy w blenderze z kilkoma kostkami lodu i miksujemy. Truskawki mogą być, dla lepszego smaku i zapachu, świeże, możemy też wykorzystać mrożone, które dają nam dodatkowe schłodzenie napoju. Z dość oczywistych względów praktycznych zamiast przygotowania jednej porcji polecałbym oczywiście zebranie większej grupy chętnych i przygotowanie całego dzbanka.
Gotowy cocktail podajemy w kieliszkach cocktailowych, których zwilżony brzeg można ozdobić solą lub – mniej tradycyjnie, ale bardziej zgodnie z charakterem drinka – cukrem.
W skład truskawkowego daiquiri wchodzą:
- 60 ml rumu,
- 20 ml syropu cukrowego,
- 20 ml likieru truskawkowego,
- 40 ml soku cytrynowego,
- 3-4 truskawki.
Podobnie jak przy margaricie składniki miksujemy w blenderze i przelewamy do kieliszka cocktailowego, który możemy przyozdobić, jak na zdjęciu, całą truskawką.
Salud!
PS. Zdjęcie na licencji Creative Commons z serwisu Flickr autorstwa Lanzen.